niedziela, 31 maja 2015

seria "Rywalki" - Kiera Cass

Chciałabym oszczędzić sobie "przedstawiania się", bo nie umiem tego robić ;;


Akcja dzieje się po III wojnie światowej. Na terenie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych powstał nowy kraj, Illea. 

America jest zwykłą Piątką. Ma chłopaka, Aspena, który jest Szóstką i spotykają się potajemnie po godzinie policyjnej w domku na drzewie. Aż do pewnego dnia, gdy do domu Ami dochodzi list.

"Szanowna Rodzino Singerów
Niedawno przeprowadzony spis powszechny potwierdził, iż w domu Państwa przebywa niezamężna dziewczyna w wieku pomiędzy szesnaście a dwadzieścia lat. Chcielibyśmy niniejszym powiadomić, iż macie Państwo okazję zasłużyć się dumnemu narodowi Illei. Nasz ukochany książę Maxon Schreave w tym miesiącu będzie świętować osiągnięcie pełnoletności. Nowy etap swojego życia pragnie on rozpocząć u boku partnerki, poślubiając rdzenną Córę Illei. Jeśli Państwa córka, siostra lub podopieczna pragnęłaby zostać oblubienicą księcia Maxona i uwielbianą księżniczką Illei, prosimy o wypełnienie załączonego formularza i przekazanie go do lokalnego Urzędu Obsługi Prowincji. Z każdej prowincji zostanie wylosowana jedna dziewczyna, która będzie miała zaszczyt poznać księcia. Uczestniczki Eliminacji zostaną na czas ich trwania zakwaterowane w Pałacu Illeańskim w Angeles. Ich rodziny otrzymają szczodrą rekompensatę za swoje zasługi dla rodziny królewskiej."

Ami zgłasza się do Eliminacji tylko ze względu na Aspena i rodzinę. Ale w pałacu wszystko się zmienia...

Osobiście lektura Rywalek bardzo mi przypadła do gustu. Jest wątek miłosny, ale nie za dużo - takie książki lubię. Aktualnie w sprzedaży są 4 części + dodatek. Szczerze polecam tę książkę. Bardzo szybko się ją czyta i da się lubić Americę, mimo, że dość często mnie wkurzała swoimi decyzjami. Całej serii daję 9/10

Mam nadzieję, że takowa recenzja (czy to można było nazwać recenzją?) się wam spodobała. Jeżeli tak, proszę o komentarze, bo one bardzo motywują i proponujcie, o czym mogą być następne posty!
~Tygrysek